Porównanie podejścia do pieczywa, jakie pamiętamy jeszcze sprzed 40 lat, a tego, jakie jest dzisiaj, sprawia, że zauważamy, jak wiele się zmieniło. Chodzi tu zarówno o sposób przygotowywania chleba, jego wypieku, sprzedaż oraz późniejsze przechowywanie, jak i samo podejście ludzi. Dziś spleśniały czy obeschnięty chleb po prostu się wyrzuca. Dawniej nie dopuścilibyśmy do tego, by pieczywo się zepsuło.

Pamiętacie jeszcze bochenki chleba wypiekane przez nasze babcie? Wielkie, pachnące i chrupiące. Niestety dziś już mało który producent pieczywa stosuje stare metody. Chleb sprzedaje się w foliowych workach pokrojony na kromki. Jest nieporównywalnie mniejszy niż ten znany mi z dzieciństwa i znacznie gorszy w smaku. Są jeszcze jednak nieliczne piekarnie, które stosują stare, sprawdzone metody i wypiekają chleb na zakwasie. Ten nie tylko smakuje doskonale, ale też nie wymaga stosowania konserwantów. Na utrzymanie świeżości pieczywa doskonale wpływa sam zakwas.

Chleb dawniej i dziś

W stosunku do minionych lat znacznie zmieniło się nasze podejście do chleba. Nie widać już szacunku, z jakim dawniej podchodzono do niego. Poprawa sytuacji materialnej wielu ludzi sprawiła, że wiele osób zapomniało już stare czasy, kiedy bochen chleba kroiło się z namaszczeniem, sprawiedliwie dzieląc nim wszystkich domowników.

Dziś inny jest nie tylko skład chleba i sposób jego wypiekania, ale także przechowywania w domach. Stare, sprawdzone metody odeszły do lamusa. Zamiast tego pieczywo przechowuje się w foliowych woreczkach, w których przyniesione zostało ze sklepu. Czy jest to dobra metoda? Oczywiście, że nie. W ten sposób stwarzamy idealne warunki do rozwoju pleśni. Brak dostępu powietrza, parowanie pieczywa, wytwarzająca się wilgoć, a do tego idealna pożywka dla grzyba.

Co większość z nas robi w takiej sytuacji? Niektórzy zjedzą chleb, nie widząc nawet powstałej na nim pleśni (w początkowej fazie wzrostu grzyba jest ona niewidoczna, ponieważ wielkość zarodników pleśni waha się od 2 do 5 µm, są zatem niewidoczne gołym okiem), inni, którzy wyczują zmieniony smak pieczywa, niedbale wyrzucą je do kosza. Tymczasem wystarczy zadbać o właściwe przechowywanie pieczywa, by dłużej zapewnić mu świeżość.

Przechowywanie pieczywa

Zapomnijmy o foliowych woreczkach. Zamiast nich zdecydowanie lepszy jest chlebak. Jeśli przykładasz dużą uwagę do wyglądu kuchni, możesz być spokojny. Producenci chlebaków dostarczają tak szeroki asortyment, że będzie z czego wybierać. Od klasycznych, znanych z naszego dzieciństwa chlebaków drewnianych, po takie wykonane ze stali nierdzewnej, sztucznego tworzywa, korka. Z pewnością znajdzie się produkt, który wpisze się w design pomieszczenia. A jakie daje korzyści? Przede wszystkim dłużej zachowuje świeżość pieczywa. Dzięki temu, że nie ogranicza dostępu powietrza, pozwala też na zminimalizować ryzyko pleśnienia pieczywa.

Czy w chlebaku można przechowywać każdy rodzaj pieczywa? Zdecydowanie tak. Nie zaleca się jednak przechowywania chleba już pokrojonego, ponieważ to będzie szybko obsychać. Jak zatem przechować taki chleb, by utrzymać jego świeżość i nie trzymać go w folii? Moim zdaniem warto po prostu kupować cały bochenek, który samodzielnie pokroimy sobie w domu.

Choć stare metody przechowywania pieczywa  niektórym osobom mogą wydać się niemodne, są zdecydowanie lepsze od stosowanych współcześnie. Co więcej, pozwalają zachować świeżość pieczywa i ograniczają rozwój wytwarzającej szkodliwe mykotoksyny pleśni. Dlatego śmiało można powiedzieć, że stosując je, chronisz nie tylko chleb, ale i własne zdrowie.

Ocena

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge