Bezglutenowa dieta kiedyś nie była tak popularna, jak dziś. Znały ją praktycznie tylko te osoby, które zmagały się ze stwierdzoną nietolerancją na gluten czy też celiakią. Dostęp do produktów był trudniejszy, a i rynek pod tym względem nie zadowalał. Nie wspominając o kosztowności takiej diety. Dziś na bezglutenowe produkty przechodzą nawet te osoby, które nie mają uczelnia na gluten. Okazuje się, że wykluczenie tej substancji z codziennego jadłospisu, daje korzystne efekty dla funkcjonowania organizmu. Wiemy, że gluten znajdujemy w produktach zbożowych i wielu innych, natomiast jak rzecz się ma z kosmetykami?

Bezglutenowa dieta, bezglutenowe kosmetyki

Świat oszalał! Na półkach sklepowych mamy produkty wielokrotnie oznaczone, jako bez- i w miejsce myślnika możemy wstawić coraz więcej epitetów. Co więcej, tyczy się to już nie tylko artykułów spożywczych, ale i kosmetyków. Bezglutenowa dieta? Okey, ale bezglutenowe kosmetyki? Brzmi kosmicznie, a jednak to prawda i nie bez powodu takie produkty również zaczynają pojawiać się w sklepach.

Gluten stanowi mieszaninę gliadyny i gluteiny, czyli dwóch białek spotykanych w ziarnach zbóż. Dzięki niemu wiele produktów, które w ogóle nie są mącznymi, uzyskuje pożądaną konsystencję. Gluten spotkamy zatem w majonezie, stąd bezglutenowa dieta często wyklucza jego spożywanie. Gluten równie dobrze wykorzystywany jest w kosmetykach, chociażby pomadkach czy pastach do zębów. Składniki, które bazują na glutenie, okazują się sprawdzać w formie ekstraktów kosmetycznych, bo można liczyć na wysoką zawartość lipidów, korzystnie wpływających na stan naskórka.

Substancje zbożowe mogą występować w produktach kosmetycznych mających formę aerozolu, czyli np. w lakierze do włosów. Najgorsza jest wiadomość, że osoby będące uczulone na gluten, w przypadku zastosowania takich kosmetyków, mogą szybciej zacząć zmagać się z reakcjami uczuleniowymi, aniżeli w przypadku spożycia artykułu z glutenem. Bezglutenowa dieta stanowić będzie zatem stosunkowo szeroko pojęcie, bo mówiące już nie tylko o jedzeniu.

Jak wybierać kosmetyki bez glutenu

Wydawać by się mogło, że wybór kosmetyków bezglutenowych będzie prosty. Bierzemy do ręki kosmetyk, patrzymy na etykietę i czytamy jej skład. Wiemy, że musimy unikać owsa, jęczmieniu i pszenicy. Niestety skład zawarty na opakowaniu to mieszanka łaciny i angielszczyzny, stąd nie pozostaje nic innego, jak nauczyć się lub zabrać ze sobą listę, spisanych składników, których trzeba unikać. Najpopularniejsze składniki, których należy unikać, jeśli interesuje nas nie tylko bezglutenowa dieta to:

  • Triticum Vulgare (Wheat) Germ Protein – białka kiełków pszenicy.
  • Triticum Vulgare (Wheat) Gluten – glicerydy z kiełków pszenicy
  • Triticum Vulgare Germ Extract – wyciąg z kiełków pszenicy
  • Hordeum Distichon (Barley) Extract – wyciąg z jęczmienia
  • Hordeum Vulgare – jęczmień zwyczajny
  • Wheat Bran Extract – wyciąg z otrębów pszenicy
  • Barley Lipids – lipidy jęczmienia
  • Avena Savita (Oat) Kernel Protein – białko z ziaren owsa
  • Avena Savita (Oat) Kernel Extract – wyciąg z ziaren owsa
  • Vitamin E from wheat germ oil – witamina E pozyskiwana z oleju z kiełków pszenicy
  • Hydrolyzed Wheat Protein – hydrolizat białkowy kiełków pszenicy.1

Jeśli zatem jesteśmy uczuleni na gluten lub zmagamy się z celiakią, bezglutenowa dieta będzie musiała objąć również produkty kosmetyczne, które wybieramy.

1https://www.chillizet.pl/Uroda/Pielegnacja/Pielegnacja-kosmetykami-bez-glutenu-ma-sens-i-nie-jest-to-chwilowa-moda-1408/(offset)/2

Ocena

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

CommentLuv badge